mam taki dobry humor że masakra, nie mogę nawet skupić myśli żeby sensownie coś napisać xD miałam zajebisty dzień, jutro też powinno być ok (NARESZCIE) i wgl :):):)
Byłam z Martusią i Andrzejem i Kabanem na waksach, teoretycznie miałam już nie chodzić, ale po pierwszej lekcji Marta zawołała mnie przed sql jak sb kupowałam gorącą czekolade i pyta czy idę, no a że zaczynał mi sie humor jebać to poszliśmy :D :D
ii padało, miałam koturny od których mnie nogi napieprzały strasznie ale i tak było zajebiscie :3
nie bd opisywać co się działo bo to chyba nie najlepszy pomysł :D :D żadnego ćpania i chlania, zeby nie było że nie wiadomo jaka zła jestem :D jedynie jak mi dali skręta to nastraszyli że to blant a ja sie scykałam :)
a jutro wycieczka do Leszna i potem piątek i jakoś zleci szkoła :D potem weekendzik u Dani <3 i do Żabna na picie haha powodzenia :D
potem następny tydzień jakoś zleci bo będzie odliczanie do weekendu i poniedziałku bo w pon Dawid mi zmienia fryzurę *.*
a potem znowu weekend u Dani iii będziemy mieć całą chatę wolną <33
okk lecę bo wolno odpisuję Andrzejowi i zaraz sie wkurwi pewnie :D :D
paaa <3 <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz